Capcom: jak japoński wydawca odbudował serie, które sam prawie zabił, i dziewiąty rok z rzędu bije rekordy
Powroty do korzeni, własny silnik i seria udanych odświeżeń. Historia wydawcy, który w kilka lat zmienił pozycję na rynku.
Capcom zamknął rok finansowy 2026 (do 31 marca) z przychodami około 4,8 mld zł i zyskiem operacyjnym około 1,8 mld zł. To dziewiąty z rzędu rok rekordowych zysków i jedenasty z dwucyfrowym wzrostem zysku operacyjnego. Jeszcze dekadę temu ten sam wydawca był synonimem zmarnowanych marek: Resident Evil 6 zbierał miażdżące oceny graczy, a seria, która wymyśliła survival horror, zamieniła się w strzelaninę. Droga od dołka do rekordów jest dobrze udokumentowana i opiera się na decyzjach, które można wskazać palcem.
Skąd wziął się problem
Po sukcesie Resident Evil 4 z 2005 roku Capcom uznał, że przyszłość leży w akcji skierowanej na zachodni rynek. Resident Evil 5 i 6 stawiały na strzelaniny i wybuchy, a kulminacją był Resident Evil 6 z 2012 roku, który gracze zmiażdżyli w ocenach, o czym przypomina tekst Resident Evil 6: kompletna porażka według użytkowników Metacritic. Do tego doszły spin offy w rodzaju Umbrella Corps z 2016 roku i zlecanie gier zewnętrznym studiom. Horror stał się strzelanką akcji, a seria przestała być rozpoznawalna.

Cztery decyzje, które odwróciły trend
1. Jeden silnik dla wszystkich gier
W styczniu 2017 roku wyszedł Resident Evil 7: Biohazard, pierwsza gra na wewnętrznym RE Engine. Od tej pory prawie każda duża produkcja Capcomu powstaje na tej samej technologii, co skraca produkcję i pozwala przenosić doświadczenie między zespołami. Resident Evil 7 wrócił też do korzeni: ciasny dom, mało amunicji, strach zamiast efektów.
Chcesz częściej widzieć treści GRY.news w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł2. Remaki zamiast nowych marek na siłę
Resident Evil 2 z 2019 roku pokazał, że remake może być pełnoprawną nową grą. Sprzedał się w 19,7 miliona egzemplarzy i jest najlepiej sprzedającą się częścią serii (szczegóły w tekście Resident Evil 2 Remake po latach). Za nim poszły remaki trójki i czwórki.
3. Gry dla całego świata, nie tylko dla Japonii
Monster Hunter był przez lata serią niszową poza Japonią, wydawaną głównie na konsole przenośne Nintendo. Monster Hunter: World z 2018 roku wyszedł jednocześnie na całym świecie, na PlayStation 4, Xboksa One, a potem PC, i stał się najlepiej sprzedającą się grą w historii firmy. Monster Hunter Wilds z lutego 2025 roku sprzedał 8 milionów egzemplarzy w trzy dni.
4. Katalog, który sprzedaje się latami
To najmniej widoczny, a najważniejszy element. Z 59,07 miliona gier sprzedanych w roku 2026 aż około 49,46 miliona to tytuły z katalogu, czyli gry starsze niż rok. Resident Evil 7 z 2017 roku znalazł w ciągu jednego roku 2,61 miliona nabywców, Resident Evil Village z 2021 roku 3,62 miliona. Pomaga cyfrowa dystrybucja, która odpowiada już za 93 procent sprzedaży, i agresywne, regularne promocje.
Resident Evil Requiem: dowód, że to działa
Resident Evil Requiem wyszedł 27 lutego 2026 roku i w około pięć tygodni sprzedał 6,91 miliona egzemplarzy, najszybciej w historii serii. Na trzydziestolecie marki Capcom dowiózł nową część numerowaną, która łączy horror z siódemki z dopracowaniem remaków. Cała seria przekroczyła 201 milionów egzemplarzy.
| Rok | Gra | Znaczenie |
|---|---|---|
| 2012 | Resident Evil 6 | dno: horror zamieniony w strzelaninę |
| 2017 | Resident Evil 7 | RE Engine i powrót do horroru |
| 2018 | Monster Hunter: World | seria niszowa staje się globalna |
| 2019 | Resident Evil 2 | wzorcowy remake, 19,7 mln egzemplarzy |
| 2025 | Monster Hunter Wilds | 8 mln egzemplarzy w trzy dni |
| 2026 | Resident Evil Requiem | 6,91 mln w pięć tygodni, rekord serii |
Czego Capcom nauczył resztę branży
Przepis nie jest tajemnicą: jedna technologia, szacunek dla tego, za co gracze pokochali serię, wydawanie na wszystkie platformy jednocześnie i traktowanie starych gier jak żywego produktu. Trudniej go powtórzyć, niż opisać, czego dowodem są problemy innych dużych wydawców. Dla kontrastu warto przeczytać, jak w tym samym czasie poradził sobie Ubisoft: Ubisoft i formuła otwartego świata.
Capcom na rok 2027 zakłada przychody około 5,1 mld zł i zysk operacyjny około 2 mld zł, czyli dziesiąty rekord z rzędu. Pracować na ten wynik będzie między innymi Onimusha: Way of the Sword, kolejna wskrzeszona marka z katalogu. Wszystkie nasze teksty o wydawcy znajdziesz pod tagiem Capcom.
Wiedźmin 3 Remaster dostanie kolejny patch. CD Projekt RED zajmie się wydajnością na PS5
Ninja Theory i Supermassive Games zwalniają ludzi. Co dalej z Hellblade i Dark Pictures
AION 2 przebija 397 tysięcy graczy na Steamie. Darmowy MMORPG NCsoft ma świetny start
ARC Raiders za darmo od 8 października. Frozen Trail, nowa mapa Pendola Pass i wszystko, co dostaniesz
Najnowsze w serwisie
Nie przegap kolejnych newsów
Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.