Przejdź do treści
poniedziałek, 14 września 2026
gry.news
Recenzje

Resident Evil 2 Remake po latach. Dlaczego wciąż przyciąga nowych graczy

Capcom pochwalił się kolejnym osiągnięciem sprzedażowym remake u. Sprawdzamy, co sprawia, że gra się nie zestarzała.

Cosplay postaci Chrisa Redfielda i Jill Valentine z serii Resident Evil
Fot. William Tung from USA / <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0" rel="nofollow noopener">CC BY-SA 2.0</a>, via <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:WonderCon_2015_-_Chris_and_Jill_(Resident_Evil)_cosplay_(17048152732).jpg" rel="nofollow noopener">Wikimedia Commons</a>

Capcom regularnie chwali się wynikami Resident Evil 2 Remake, a liczby rosną także dziś, kilka lat po premierze. To rzadkość w gatunku, w którym sprzedaż zwykle mocno wyhamowuje po pierwszym roku.

Co zadecydowało o trwałości

Remake nie był prostym odświeżeniem grafiki. Capcom zmienił perspektywę kamery, przeprojektował sterowanie i zbudował napięcie na nowo, zachowując przy tym układ komisariatu i logikę zagadek. Efektem jest gra, którą da się polecić zarówno osobie pamiętającej oryginał, jak i komuś, kto nigdy nie grał w survival horror.

Stoisko wydawcy Capcom podczas targów Tokyo Game Show
Fot. KniBaron / CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Drugi czynnik to długość. Kampania mieści się w kilku wieczorach, a dwa scenariusze zachęcają do powtórki. W czasach gier na osiemdziesiąt godzin to zaleta, a nie wada.

Dla kogo to nadal dobry wybór

  • Dla osób szukających horroru z konkretnym początkiem i końcem.
  • Dla graczy, którzy chcą wejść w serię bez nadrabiania kilkunastu odsłon.
  • Dla tych, którzy cenią projektowanie przestrzeni ponad rozbudowane drzewka umiejętności.

Ten remake zapoczątkował cały cykl odświeżeń w serii i do dziś pozostaje punktem odniesienia dla tego, jak takie projekty powinny wyglądać.

Najnowsze w serwisie

Nie przegap kolejnych newsów

Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.

Zapisz się