Przejdź do treści
środa, 28 października 2026
gry.news
Newsy

Marcin Iwiński: kim jest współzałożyciel CD Projekt. Od giełdy z grami do Wiedźmina i Cyberpunka

Marcin Iwiński współtworzył CD Projekt w 1994 roku. Jego droga od szkolnej giełdy z grami przez Baldur's Gate, Wiedźmina i GOG po radę nadzorczą i majątek 3,37 mld zł.

Marcin Iwiński, współzałożyciel CD Projekt, podczas wykładu na Game Developers Conference 2012
Fot. Official GDC / CC BY 2.0, via Wikimedia Commons (kadr)

Marcin Iwiński to współzałożyciel CD Projekt, firmy stojącej za serią Wiedźmin i Cyberpunkiem 2077, a dziś współprzewodniczący jej rady nadzorczej i największy indywidualny akcjonariusz. Urodził się w 1974 roku, firmę założył w maju 1994 roku razem z kolegą z liceum, Michałem Kicińskim. Zaczynali od handlu grami na warszawskiej giełdzie komputerowej, a ponad trzydzieści lat później ich studio sprzedało 65 milionów egzemplarzy samego Wiedźmina 3. Forbes wycenia majątek Iwińskiego na 3,37 mld zł.

Marcin Iwiński w skrócie
Rok urodzenia
1974
Wykształcenie
Wydział Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego
Założył
CD Projekt, maj 1994, z Michałem Kicińskim
Funkcja dziś
współprzewodniczący rady nadzorczej CD Projekt
Akcje
12,65 mln, około 12,7 proc. spółki
Majątek
3,37 mld zł, 29. miejsce na liście Forbesa 2026

Giełda na Grzybowskiej i gry na płytach CD

Iwiński i Kiciński poznali się w warszawskim liceum im. Tadeusza Czackiego. Na początku lat 90. sprowadzali gry z zagranicy i sprzedawali je na giełdzie komputerowej działającej w szkole przy ulicy Grzybowskiej: towar trzymali w szkolnej szafce i na placu obok. Jak wspominał Iwiński w rozmowie ze Strefą Inwestorów, napędzała ich przede wszystkim miłość do gier: „Razem z Michałem graliśmy we wszystkie gry, które sprowadzaliśmy”.

W maju 1994 roku, w wieku 20 lat, obaj oficjalnie założyli firmę. Byli jednymi z pierwszych w Polsce, którzy postawili na gry na płytach CD zamiast dyskietek, i stąd wzięła się nazwa CD Projekt. Biuro na początku mieściło się w małym pokoju prywatnego mieszkania, a firma zajmowała się wyłącznie dystrybucją cudzych tytułów. Iwiński w tym czasie studiował zarządzanie i marketing na Uniwersytecie Warszawskim.

Baldur’s Gate, czyli zakład, który zbudował firmę

Przełomem okazała się polska wersja Baldur’s Gate. Założyciele zobaczyli grę na targach ECTS w Londynie w 1997 roku i zaproponowali Interplayowi wydanie jej po polsku. Wydawca odmówił, więc CD Projekt wziął na siebie całe ryzyko i koszty lokalizacji. Umowa gwarantowała sprzedaż co najmniej 3 tysięcy egzemplarzy. „Umowę podpisywaliśmy drżącymi rękami”, wspominał Kiciński w rozmowie z Forbesem.

Polska edycja trafiła do sklepów w 1999 roku, mniej więcej pół roku po światowej premierze. Pierwszego dnia sprzedało się 18 tysięcy egzemplarzy, w kolejnych miesiącach około 50 tysięcy, a łącznie ponad 150 tysięcy. Ten sukces ustawił CD Projekt jako wydawcę, który robi pełne polskie wersje z dubbingiem, a nie tylko tłumaczy instrukcje. Seria wciąż ma się świetnie: przy okazji danych o tym, dlaczego turowe RPG takie jak Baldur’s Gate 3 nadal świetnie się sprzedają, widać, jak długo żyje marka, od której zaczęła się historia CD Projektu.

Wiedźmin, czyli skok do pustego basenu

Iwiński i Kiciński od początku chcieli robić własne gry. Kupili prawa do prozy Andrzeja Sapkowskiego i powołali studio CD Projekt RED. Pierwsze demo wypadło słabo, więc zespół przeniósł się z Łodzi do Warszawy i zaczął pracę od nowa na licencjonowanym silniku Aurora od BioWare. Pokaz z początku 2004 roku zrobił na Kanadyjczykach takie wrażenie, że zaprezentowali go na targach E3.

Prace nad pierwszym Wiedźminem trwały trzy lata, zespół urósł z 14 do około 80 osób, a budżet sięgnął około 20 mln zł, co jak na polskie warunki było kwotą ogromną. Grę sfinansowała dystrybucja. Iwiński opisywał tę decyzję obrazowo: „skakaliśmy na główkę do pustego basenu”. Gra wyszła w 2007 roku i w ciągu roku sprzedała się w około milionie egzemplarzy, a łącznie w około dwóch milionach.

Kryzys 2009, GOG i wejście na giełdę

Po sukcesie Wiedźmina firma wzięła duży kredyt i prowadziła kilka projektów naraz. W latach 2006 i 2007 pożyczyła od banków około 20 mln zł. Kryzys finansowy z lat 2008 i 2009 uderzył w dystrybucję, która zaczęła przynosić straty. Iwiński nazywa ten okres najgorszym w swoim życiu i przyznaje, że w 2009 roku firma była blisko bankructwa. Spółka sprzedała oddziały w Czechach i na Węgrzech, zamknęła firmę lokalizacyjną, porzuciła konsolową wersję Wiedźmina i w ciągu dwóch lat zeszła z ponad 300 do około 150 pracowników.

Chcesz częściej widzieć treści GRY.news w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Z tego okresu pochodzi pomysł, który zdefiniował podejście Iwińskiego do graczy. W 2008 roku razem z Kicińskim uruchomili Good Old Games, czyli sklep ze starymi grami bez zabezpieczeń DRM, znany dziś jako GOG. W maju 2010 roku grupę przejęła notowana na warszawskiej giełdzie spółka Optimus, a akcjonariusze CD Projektu przejęli nad nią kontrolę. Tak firma Iwińskiego trafiła na GPW.

Marcin Iwiński na scenie GDC 2012 przy slajdzie o sprzedaży cyfrowej Wiedźmina 2
Marcin Iwiński na Game Developers Conference 2012. Fot. Official GDC / CC BY 2.0, via Wikimedia Commons (kadr)

W marcu 2012 roku Iwiński opowiadał o tym na konferencji GDC w San Francisco. Na jednym ze slajdów, widocznym na zdjęciu, podał, że dystrybucja cyfrowa odpowiadała za 24 proc. sprzedanych egzemplarzy Wiedźmina 2 na PC, ale w niektórych regionach, jak Ameryka Północna, dawała 70 proc. przychodów. GOG przez ponad 17 lat należał do grupy. 29 grudnia 2025 roku CD Projekt sprzedał 100 proc. udziałów w GOG Michałowi Kicińskiemu za 90,7 mln zł, a przyszłe gry CD Projekt RED nadal będą się tam ukazywać. Sklep wciąż regularnie rozdaje tytuły na stałe, czego przykładem było darmowe Bounty Train, które można było odebrać na GOG do 5 października.

Wiedźmin 2 i Wiedźmin 3: polska marka na świecie

Wiedźmin 2: Zabójcy królów ukazał się w maju 2011 roku i w pierwszym tygodniu sprzedał się w ponad 400 tysiącach egzemplarzy. W tym samym miesiącu premier Donald Tusk podarował kolekcjonerską edycję gry prezydentowi USA Barackowi Obamie, co zrobiło z CD Projektu temat dla mediów daleko poza branżą. Iwiński odpowiadał w firmie za rozwój biznesu, wydawanie gier i kontakty międzynarodowe. Jak mówił w 2017 roku, w podróżach spędzał cztery do pięciu miesięcy w roku.

Wiedźmin 3: Dziki Gon zadebiutował w maju 2015 roku. Po sześciu tygodniach firma ogłosiła 6 milionów sprzedanych egzemplarzy, a w grudniu gra zdobyła tytuł gry roku na The Game Awards. W maju 2026 roku łączna sprzedaż sięgnęła 65 milionów egzemplarzy. Jak gra broni się dziś, opisujemy w recenzji czy Wiedźmin 3 po dekadzie od premiery wciąż jest RPG, w które warto zagrać, a o tym, że zainteresowanie nie słabnie, świadczy rekord ponad 137 tysięcy graczy jednocześnie, który remaster Wiedźmina 3 ustanowił na Steamie.

Geralt przed zamkiem w Toussaint w Wiedźminie 3: Dziki Gon Remaster
Wiedźmin 3: Dziki Gon, najlepiej sprzedająca się gra w historii CD Projektu. Fot. CD PROJEKT RED / Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster (Steam)

Cyberpunk 2077 i przeprosiny przed kamerą

Najtrudniejszy publiczny moment Iwińskiego przyszedł po premierze Cyberpunka 2077 w grudniu 2020 roku. Wersje na PS4 i Xboksa One działały tak źle, że Sony wycofało grę z PlayStation Store. 13 stycznia 2021 roku Iwiński nagrał wideo, w którym wziął odpowiedzialność na siebie i zarząd. Przyznał, że konsolowa wersja nie spełniła standardów jakości, jakich oczekiwało studio, i dodał: „Ja i całe kierownictwo bardzo za to przepraszamy, a to nagranie to moje publiczne przyznanie się do tego”. Poprosił też, by nie obwiniać zespołów deweloperskich. Studio przedstawiło plan łatek, darmowych dodatków i wersji na nowe konsole, a według relacji GRYOnline.pl zadeklarowało też, że nie będzie zmuszać pracowników do nadgodzin.

Plan zadziałał z opóźnieniem, ale zadziałał. 3 lipca 2026 roku CD Projekt ogłosił 40 milionów sprzedanych egzemplarzy Cyberpunka 2077. Jak gra wygląda po latach poprawek, sprawdzamy w tekście czy Cyberpunk 2077 jest dziś grą wartą zakupu w 2026 roku, a o świeżym zainteresowaniu graczy pisaliśmy przy okazji rekordu 162 tysięcy graczy na Steamie po aktualizacji 2.5 i serialu Edgerunners 2. Wnioski z nieudanej premiery studio przenosi do kontynuacji, o czym opowiadało przy okazji lekcji z Cyberpunka 2077, które twórcy wyciągnęli przy pracy nad sequelem.

Z zarządu do rady nadzorczej

Przez lata Iwiński był w zarządzie wiceprezesem ds. międzynarodowych, a potem współprezesem obok Adama Kicińskiego, brata Michała. 4 października 2022 roku ogłosił, że po niemal 30 latach odchodzi z zarządu i chce kierować radą nadzorczą: „Jestem w CD Projekcie od prawie 30 lat i widziałem, jak firma wyrasta z garstki buntowników z pasją” (tłumaczenie za VGC). Od 1 stycznia 2023 roku przewodniczył radzie nadzorczej. Na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu 28 listopada 2024 roku, na własną prośbę, został odwołany i powołany ponownie na nową kadencję od 1 stycznia 2025 roku, razem z Adamem Kicińskim. Według składu rady nadzorczej na stronie spółki obaj są dziś jej współprzewodniczącymi.

Iwiński nie zasiada w zarządzie ani w radach nadzorczych innych firm. Na co dzień studiem kierują inni ludzie, a całą drogę firmy zebraliśmy w przewodniku po historii CD Projekt RED, jego najważniejszych grach i biurach studia. 23 czerwca 2026 roku akcjonariusze zdecydowali o zmianie nazwy spółki na CD Projekt RED S.A., tak by spółka matka nosiła tę samą nazwę co studio. Przed firmą są Wiedźmin 4, Cyberpunk 2 i dodatek Pieśni przeszłości zapowiedziany na 2027 rok. O tym, co twórcy mówią o niejednoznacznych wyborach i silniku Wiedźmina 4, pisaliśmy osobno.

Majątek i akcje Marcina Iwińskiego

Majątek Iwińskiego to przede wszystkim akcje CD Projektu. Na początku 2017 roku Forbes umieścił go na 56. miejscu wśród najbogatszych Polaków z majątkiem 727 mln zł. Pół roku później jego pakiet, wtedy 12,6 proc. spółki, był wart ponad miliard złotych. 22 stycznia 2025 roku sprzedał 223 520 akcji po ponad 216 zł za sztukę, za niespełna 48,4 mln zł. Były to papiery z programu motywacyjnego za lata 2016 do 2019, a w komunikacie podkreślił, że pozostaje długoterminowym akcjonariuszem. Po transakcji ma 12,65 mln akcji, czyli około 12,7 proc. spółki.

Rok Ranking Miejsce Majątek
2017 Forbes, 100 najbogatszych Polaków 56. 727 mln zł
2026 Forbes, 100 najbogatszych Polaków 29. 3,37 mld zł

Najważniejsze daty w karierze

Data Wydarzenie
1974 Urodziny Marcina Iwińskiego
maj 1994 Założenie CD Projektu z Michałem Kicińskim
1999 Polska wersja Baldur’s Gate, 18 tys. egzemplarzy pierwszego dnia
2007 Premiera pierwszego Wiedźmina
2008 Start sklepu Good Old Games, dziś GOG
maj 2010 Przejęcie przez Optimus i wejście na GPW
maj 2011 Premiera Wiedźmina 2: Zabójców królów
maj 2015 Premiera Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu
grudzień 2020 Premiera Cyberpunka 2077
13 stycznia 2021 Wideo z przeprosinami za stan gry na konsolach
1 stycznia 2023 Przejście z zarządu na fotel przewodniczącego rady nadzorczej
29 grudnia 2025 Sprzedaż GOG Michałowi Kicińskiemu
23 czerwca 2026 Decyzja o zmianie nazwy spółki na CD Projekt RED S.A.

Iwiński prywatnie

Iwiński nie jest twarzą konkretnych gier i nie buduje marki osobistej tak jak niektórzy twórcy. To inny model niż w przypadku Hideo Kojimy, o którym pisaliśmy, dlaczego nazwisko japońskiego twórcy sprzedaje gry lepiej niż sam tytuł: na okładkach Wiedźmina nie ma nazwiska Iwińskiego. W 2017 roku żartował, że ma czworo dzieci, choć tak naprawdę troje, bo najstarszym z nich jest CD Projekt.

Firma, którą zbudował, stała się też szkołą dla całej polskiej branży. Reżyser Wiedźmina 3 Konrad Tomaszkiewicz założył Rebel Wolves, a efekt tej pracy opisujemy w recenzji The Blood of Dawnwalker, debiutu studia założonego przez byłych twórców Wiedźmina.

Najczęściej zadawane pytania

Kim jest Marcin Iwiński?

Współzałożycielem CD Projektu (1994, z Michałem Kicińskim), wieloletnim członkiem zarządu i współprezesem, a dziś współprzewodniczącym rady nadzorczej spółki, która stworzyła serię Wiedźmin i Cyberpunka 2077.

Ile lat ma Marcin Iwiński?

Urodził się w 1974 roku, więc w 2026 roku kończy 52 lata.

Jaki majątek ma Marcin Iwiński?

Według listy 100 najbogatszych Polaków Forbesa z 2026 roku około 3,37 mld zł, co daje mu 29. miejsce. Majątek to głównie około 12,7 proc. akcji CD Projektu.

Czy Marcin Iwiński nadal pracuje w CD Projekcie?

Nie zasiada w zarządzie od końca 2022 roku. Od 2023 roku działa w radzie nadzorczej, dziś jako jej współprzewodniczący razem z Adamem Kicińskim, i pozostaje jednym z największych akcjonariuszy.

Kto założył CD Projekt?

Marcin Iwiński i Michał Kiciński, w maju 1994 roku w Warszawie. Kiciński z czasem wycofał się z zarządzania, a pod koniec 2025 roku odkupił od spółki sklep GOG.

Podsumowanie

Historia Marcina Iwińskiego to droga od szkolnej szafki z grami na Grzybowskiej do jednej z najcenniejszych firm na warszawskiej giełdzie. Po drodze były ryzykowna lokalizacja Baldur’s Gate, Wiedźmin zrobiony za pieniądze z dystrybucji, rok 2009 na granicy bankructwa i publiczne przeprosiny za Cyberpunka. Dziś Iwiński nie zarządza już studiem na co dzień, ale jako współprzewodniczący rady nadzorczej i największy indywidualny akcjonariusz wciąż ma wpływ na to, jak będą wyglądać Wiedźmin 4 i Cyberpunk 2. Pełną listę tekstów o studiu znajdziesz pod tagiem CD Projekt RED.

Najnowsze w serwisie

Nie przegap kolejnych newsów

Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.