Przejdź do treści
niedziela, 8 listopada 2026
gry.news
Zapowiedzi

Dune: Awakening trafia na PS5 i Xbox 22 września. Sprawdzamy, co nowego na Arrakis

Dune: Awakening, survivalowe MMO Funcom osadzone w uniwersum Diuny, 22 września 2026 roku trafia na PlayStation 5 i Xbox Series X/S wraz z długo wyczekiwanym trybem dla jednego gracza.

Pustynia Arrakis w Dune: Awakening
Fot. materiały prasowe Funcom, Steam

Rok po premierze na PC survivalowe MMO Funcoma w końcu opuszcza komputery. 22 września 2026 roku Dune: Awakening zadebiutuje na PlayStation 5 i Xbox Series X|S, a wraz z konsolową premierą gra dostaje coś, czego jej społeczność domagała się od miesięcy, czyli pełnoprawny tryb dla jednego gracza. To dobry moment, żeby przypomnieć, czym właściwie jest ta produkcja i dlaczego warto się nią zainteresować, nawet jeśli dotąd omijała was szerokim łukiem jako „kolejna gra survivalowa”.

22 wrzpremiera Dune: Awakening na PS5 i Xbox Series X|S
17 wrzstart Head Startu dla wersji Deluxe i Ultimate
ok. 190 złjednorazowa cena gry, bez abonamentu miesięcznego
Burza piaskowa i czerw pustyni w Dune: Awakening
Fot. materiały prasowe Funcom, Steam

Co dokładnie startuje 22 września

Konsolowe wydanie Dune: Awakening to coś więcej niż zwykły port. Funcom potwierdził, że wersje na PS5 i Xbox Series X|S osiągnęły status gold, czyli produkcja jest ukończona i gotowa do premiery. Gracze dostaną zoptymalizowany interfejs pod pady oraz dwa tryby graficzne do wyboru, Performance z płynnymi 60 klatkami na sekundę jako opcją domyślną oraz Quality stawiający na jakość obrazu kosztem płynności.

Najważniejszą nowością jest jednak tryb dla pojedynczego gracza, dostępny od dnia premiery na wszystkich platformach, także na PC. Od startu można przejść całą fabułę Księgi Pierwszej, rozłożoną na pięć aktów, od początku do końca bez konieczności grania z innymi. To odpowiedź na jedną z najczęstszych próśb społeczności, która narzekała, że Dune: Awakening zbyt mocno wymuszało obecność w świecie współdzielonym nawet na graczy zainteresowanych głównie fabułą.

Posiadacze edycji Deluxe i Ultimate zagrają wcześniej, dzięki pięciodniowemu Head Startowi startującemu 17 września, a preload gry otworzy się 15 września. Tego samego dnia co premiera, czyli 22 września, Dune: Awakening trafi też do abonamentu Xbox Game Pass. Fani fizycznych wydań mogą liczyć na pudełkową edycję na PS5, w tym wersję limitowaną z dodatkowymi zdobieniami i specjalnym wariantem kolorystycznym.

Jak wygląda pętla rozgrywki dla nowych graczy

Dune: Awakening to otwarty świat survivalowy osadzony na Arrakis, rozgrywany na ogromnej, współdzielonej mapie z innymi graczami. Zaczyna się skromnie, dosłownie w łachmanach, z pierwszym celem w postaci uszytego z desperacji pasa antygrawitacyjnego, ułatwiającego wspinaczkę po skałach i wydmach. Kolejnym progiem rozwoju jest sandbike, pierwszy pojazd otwierający naprawdę duże dystanse na pustyni, a po kilkudziesięciu godzinach gry, ornitopter, czyli latająca maszyna zmieniająca eksplorację diametralnie i pozwalająca dotrzeć tam, gdzie piechotą zajęłoby to godziny.

Chcesz częściej widzieć treści GRY.news w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Równolegle rozwija się budowanie baz, od małych posterunków po rozbudowane fortece stawiane element po elemencie, wyposażane w maszyny do craftingu i rafinerie przetwarzające przyprawę. Sama przyprawa, czyli melanż, pozostaje sercem gospodarki gry, dokładnie tak jak w powieściach Franka Herberta i filmach Denisa Villeneuve’a. Zbieranie jej na otwartej pustyni wiąże się z realnym ryzykiem, bo teren monitoruje system wibracji przyciągający wielkie piaskowe robaki. Gdy wskaźnik zbliża się do czerwieni, trzeba znieruchomieć, schować się na skałach albo uciekać do bezpiecznej strefy, inaczej robak potrafi połknąć gracza razem z pojazdem.

Najbardziej wymagającym obszarem mapy jest Głęboka Pustynia, strefa wysokiego ryzyka i wysokich nagród, gdzie śmierć oznacza utratę sprzętu na rzecz innych graczy. To właśnie tam rozgrywa się najbardziej otwarty, konfrontacyjny PvP, kontrastujący z relatywnie bezpieczniejszymi rejonami wokół Arrakeen i fremeńskich jaskiń.

Atreides czy Harkonnen, czyli wojna asasynów

Fabularnym kręgosłupem gry jest konflikt Wielkich Rodów o kontrolę nad przyprawą, znany z sagi jako Wojna Asasynów. Na początku przygody gracz deklaruje przynależność do domu Atrydów albo Harkonnenów, co otwiera dostęp do frakcyjnych kontraktów, unikalnych kupców oraz systemu reputacji, dzięki której odblokowuje się rzadki sprzęt, pojazdy i elementy budowlane. Gildie w ramach frakcji rywalizują też o realizację serwerowych celów, na przykład kwot wydobycia przyprawy, a zwycięska strona zyskuje prawo głosu przy Dekretach wpływających na cały serwer.

Cecha Atrydzi Harkonnenowie
Styl działania Dyplomacja, ufortyfikowane pozycje Brutalna efektywność, agresywna ekspansja
Wizerunek w uniwersum Ród honoru i sojuszy Ród strachu i bezwzględnej władzy
Nagrody frakcyjne Sprzęt i budowle w stylu Atrydów Uzbrojenie i estetyka rodem z Giedi Prime
Nastawienie do rywalizacji Obrona zdobytych terenów Nieustanne parcie naprzód

Wybór rodu nie jest tylko kosmetyczny, bo determinuje ton misji fabularnych i to, z kim wchodzi się w konflikt na pustyni. Dla graczy szukających więcej kontekstu przed premierą warto zajrzeć do naszego poradnika dla początkujących w otwartych światach RPG, sporo z opisanych tam nawyków, jak planowanie wypraw i zarządzanie zapasami, przekłada się wprost na przetrwanie na Arrakis.

Co dalej z Dune: Awakening

Gra zadebiutowała na PC w połowie 2025 roku, po okresie testów nazwanym Head Startem, i od tamtej pory rozwija się w modelu bez abonamentu miesięcznego, czyli jednorazowy zakup plus darmowe aktualizacje i opcjonalne płatne dodatki fabularne. Funcom zapowiada, że premiera konsolowa nie jest końcem drogi, tylko kolejnym etapem, w tym rozbudowę Księgi Pierwszej o dalsze wątki fabularne oraz stopniowe dokładanie nowych regionów Arrakis. Warto to zestawić z innymi głośnymi premierami ostatnich tygodni, na przykład opisywanym przez nas rekordowym startem WARDOGS na Steam, gdzie skala zainteresowania okazała się prawdziwym testem dla serwerów wydawcy. Funcom, ucząc się między innymi na cudzych błędach, przygotowuje infrastrukturę pod konsolowy najazd graczy z wyprzedzeniem, deklarując gotowość testowaną już podczas Head Startu na PC.

Ciekawie wygląda też sąsiedztwo premiery w kalendarzu wydawniczym. Wrzesień 2026 to miesiąc, w którym gracze konsolowi mają w czym wybierać, część z nich pewnie sprawdzi też wrześniową ofertę PS Plus, zanim zdecyduje się na zakup pełnej ceny Dune: Awakening.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Dune: Awakening wymaga stałego połączenia z internetem nawet w trybie dla jednego gracza?

Gra pozostaje tytułem online, rozgrywanym na współdzielonych serwerach, jednak od premiery konsolowej można w pełni ukończyć fabułę Księgi Pierwszej bez konieczności bezpośredniej interakcji z innymi graczami.

Ile kosztuje Dune: Awakening i czy trzeba płacić subskrypcję?

To gra kupowana jednorazowo, w cenie zbliżonej do 190 złotych za wersję podstawową, bez miesięcznego abonamentu. Twórcy finansują dalszy rozwój z darmowych aktualizacji oraz opcjonalnych, płatnych dodatków fabularnych.

Czy postęp z PC przeniesie się na konsolę i odwrotnie?

Funcom potwierdził rozgrywkę międzyplatformową między PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S, co w praktyce oznacza wspólne serwery i możliwość gry ze znajomymi niezależnie od sprzętu.

Czym różni się wybór Atrydów od Harkonnenów w praktyce rozgrywki?

Poza inną estetyką i tonem misji, wybór rodu wpływa na dostępnych kupców, kontrakty frakcyjne oraz to, z jaką grupą graczy dzieli się cele na serwerze w ramach Wojny Asasynów.

Podsumowanie

Dune: Awakening od dawna miało opinię solidnego, choć niszowego survivalu MMO, ograniczonego do pecetowej publiczności. Premiera na PS5 i Xbox Series X|S 22 września 2026 roku, połączona z długo wyczekiwanym trybem dla jednego gracza, może to zmienić i otworzyć grę na zupełnie nową grupę odbiorców, którzy wcześniej nie mieli powodu, żeby zainteresować się przyprawą, piaskowymi robakami i wojną Wielkich Rodów. Pytanie, czy infrastruktura serwerowa Funcoma wytrzyma nawał nowych graczy, pozostaje otwarte, ale sama zawartość gry, rozbudowana o rok wsparcia po premierze na PC, prezentuje się jak jeden z solidniejszych argumentów za tym, żeby dać Arrakis szansę.

Najnowsze w serwisie

Nie przegap kolejnych newsów

Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.