Przejdź do treści
niedziela, 25 października 2026
gry.news
Newsy

Netflix oferował Xboksowi 500 mln dolarów za prawa do ekranizacji gier. Microsoft chciał 800 mln

Netflix miał zaoferować Microsoftowi 500 mln dolarów za siedmioletnią wyłączność na filmy i seriale z marek Xboxa. Asha Sharma zażądała 800 mln, a rozmowy upadły.

Master Chief w Halo: Campaign Evolved

Seriale i filmy na podstawie gier Xboxa mogły trafić na jedną platformę na bardzo długo. Według nowego przecieku Netflix chciał przejąć na wyłączność prawa do ekranizacji marek Microsoftu i był gotowy zapłacić za to pół miliarda dolarów. Umowa nie doszła jednak do skutku, a powody są bardziej złożone, niż sama kwestia pieniędzy.

Szybka odpowiedź: Według Matta Belloniego z serwisu Puck, który powołuje się na trzy źródła, Netflix zaproponował Microsoftowi 500 milionów dolarów za siedmioletnią wyłączność na filmy i seriale oparte na markach Xboxa. Asha Sharma, szefowa działu gamingowego, wraz z zespołem zażądała 800 milionów dolarów. Do porozumienia nie doszło. Żadna ze stron nie potwierdziła publicznie tych liczb.

500 mln $oferta Netfliksa za 7 lat wyłączności
800 mln $kwota, jakiej miał żądać Xbox
300 mln $różnica między stronami

Co dokładnie wyciekło

Propozycja miała wyjść od Beli Bajarii, ówczesnej dyrektorki ds. treści Netfliksa. Obejmowała siedmioletni okres wyłączności na tworzenie filmów i seriali opartych na grach Xboxa. Oferta nie zadowoliła jednak kierownictwa działu gamingowego Microsoftu. Asha Sharma i jej zespół odpowiedzialny za sprawy biznesowe mieli odpowiedzieć kontrpropozycją na 800 milionów dolarów, czyli o 300 milionów więcej.

Chcesz częściej widzieć treści GRY.news w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Element umowy Netflix Xbox
Kwota 500 mln dolarów 800 mln dolarów
Czas wyłączności 7 lat 7 lat
Zakres filmy i seriale z marek Xboxa ten sam zakres

Dlaczego umowa upadła

Nie przesądziły o tym wyłącznie pieniądze. W międzyczasie Netflix przeprowadził zmiany na najwyższych stanowiskach. Bela Bajaria odeszła, a jej miejsce zajął Peter Rice, wcześniej związany z Disneyem. Doniesienia różnią się co do mechaniki: według jednych wersji Netflix po prostu wycofał ofertę po zmianie władz, według innych strony nie chciały zasypać luki wynoszącej 300 milionów dolarów. Wspólnie wynika z nich jedno: negocjowane porozumienie przestało być aktualne.

Walka w Halo: Campaign Evolved
Fot. Xbox Game Studios / 343 Industries / Steam

Co dalej z ekranizacjami gier Xboxa

Microsoft nie rezygnuje z przenoszenia swoich marek na ekrany. Według Pucka Xbox ma stawiać na mniejsze umowy zawierane z większą liczbą partnerów, zamiast przekazywać prawa jednej platformie na zasadzie wieloletniej wyłączności. Przedstawiciele firmy przekazali dziennikarzom, że ich marki cieszą się rekordowym zainteresowaniem, a Netflix pozostaje cenionym partnerem. Microsoft z niecierpliwością czeka na premierę wspólnych seriali animowanych opartych na grach Minecraft i Diablo.

Doświadczenie z ekranizacjami Microsoft już ma. Aktorski serial Halo, zrealizowany we współpracy z Paramount, zadebiutował w 2022 roku i doczekał się dwóch sezonów, zanim został anulowany w lipcu 2024 roku. Netflix z kolei wielokrotnie udowadniał, że adaptacje gier potrafią przyciągnąć ogromną widownię. Jednym z najlepszych przykładów jest Cyberpunk: Edgerunners, którego kontynuacja pojawiła się niedawno na platformie.

Szerszy kontekst: Xbox w czasie zmian

Przeciek pojawia się w niespokojnym momencie dla Xboxa. Niedawno pisaliśmy o tym, że Arkane Lyon ma 21 dni na uratowanie się przed zamknięciem. Z drugiej strony hollywoodzkie zainteresowanie grami rośnie: Netflix pracuje m.in. nad filmem według Crazy Taxi, o czym wspominaliśmy w tekście Crazy Taxi trafi na Netfliksa, a FX przygotowuje serial Far Cry z gwiazdorską obsadą.

Najczęściej zadawane pytania

Ile Netflix chciał zapłacić Xboksowi?

Według przecieku Pucka 500 milionów dolarów za siedmioletnią wyłączność na filmy i seriale z marek Xboxa.

Czy Microsoft i Netflix nadal współpracują?

Tak. Strony nadal pracują nad animowanymi serialami opartymi na grach Minecraft i Diablo.

Czy informacje zostały potwierdzone?

Nie. To doniesienia jednego serwisu opartego na anonimowych źródłach, a Netflix odmówił komentarza.

Podsumowanie

Nieudana umowa nie zamyka drogi do kolejnych ekranizacji gier Xboxa, ale pokazuje, jak wysoko Microsoft wycenia swoje marki. Xbox ma teraz rozpraszać prawa pomiędzy większą liczbę partnerów, więc fani Halo, Gears of War czy Fallouta mogą liczyć na kolejne produkcje, choć niekoniecznie na jednej platformie.

Najnowsze w serwisie

Nie przegap kolejnych newsów

Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.