PlayStation 5: która wersja konsoli ma dziś sens
Wersja z napędem, cyfrowa czy mocniejszy model Pro. Rozkładamy różnice na czynniki, które faktycznie widać w graniu.
PlayStation 5 doczekało się kilku wariantów i wybór przestał być oczywisty. Różnice sprowadzają się do trzech rzeczy: napędu optycznego, mocy obliczeniowej i ceny.
Napęd: wygoda kontra cena
Wersja cyfrowa jest tańsza, ale zamyka drogę do gier pudełkowych i rynku wtórnego. Jeśli kupujesz używane płyty, odsprzedajesz ograne tytuły albo masz kolekcję z PlayStation 4, napęd zwraca się szybciej, niż wynika z różnicy w cenie. Jeśli kupujesz wyłącznie cyfrowo i polujesz na wyprzedaże w sklepie, oszczędność ma sens.

Model Pro
Mocniejsza wersja adresuje jeden konkretny problem: wybór między trybem jakości a trybem wydajności. W wielu grach nie trzeba już decydować, czy chce się ładniejszy obraz, czy płynniejszą rozgrywkę. Efekt najlepiej widać na dużym telewizorze 4K z wysokim odświeżaniem. Przy mniejszym ekranie albo starszym telewizorze dopłata jest trudna do uzasadnienia.
Na co zwrócić uwagę poza samą konsolą
- Miejsce na dysku kończy się szybciej, niż zakładasz. Rozbudowa nośnika to jedna z pierwszych rzeczy, które warto zaplanować.
- Telewizor ma tu większe znaczenie niż wariant konsoli. Bez obsługi 120 Hz i HDMI 2.1 część możliwości pozostaje niewykorzystana.
- Abonament liczy się do całkowitego kosztu. Granie sieciowe w większości gier wymaga wykupionej usługi.
Podsumowanie
Dla większości osób wersja z napędem pozostaje najbezpieczniejszym wyborem. Cyfrowa ma sens przy świadomej decyzji o rezygnacji z płyt. Model Pro to sprzęt dla osób, które mają odpowiedni telewizor i nie chcą iść na kompromisy w ustawieniach graficznych.
Najnowsze w serwisie
Nie przegap kolejnych newsów
Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.