Meta pokazała lżejsze gogle. Nowy sprzęt przypomina okulary
Firma znalazła sposób na drastyczne zmniejszenie gabarytów gogli mieszanej rzeczywistości.
Największym problemem gogli VR nigdy nie była grafika, tylko waga i rozmiar. Meta pokazała konstrukcję, która wygląda bardziej jak powiększone okulary niż jak toporny hełm.
Dlaczego gabaryty są kluczowe
Ciężki sprzęt na głowie ogranicza czas sesji. Po kilkudziesięciu minutach pojawia się zmęczenie karku, a do tego dochodzi kwestia komfortu przy dłuższym używaniu. Odchudzona konstrukcja przesuwa VR z kategorii ciekawostki na kilkanaście minut w stronę urządzenia, z którego da się korzystać dłużej.

Co to zmienia w praktyce
Mniejsze gogle otwierają zastosowania poza grami: praca, oglądanie treści, nawigacja po interfejsach. To właśnie ten kierunek producenci próbują rozwijać, bo sam rynek gier VR okazał się mniejszy, niż zakładano kilka lat temu.
Pytanie, które pozostaje otwarte, dotyczy kompromisów. Odchudzenie konstrukcji zwykle oznacza ustępstwa w zakresie baterii, pola widzenia lub mocy obliczeniowej. Dopiero pełna specyfikacja pokaże, ile realnie kosztowała ta zmiana.
Najnowsze w serwisie
Nie przegap kolejnych newsów
Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.