Coraz więcej graczy rezygnuje z abonamentów. Powodem są rosnące ceny
Game Pass, PlayStation Plus i Nintendo Switch Online tracą subskrybentów. Najczęściej wskazywany powód to cena.
Podwyżki cen abonamentów growych nie przeszły bez echa. Z danych o rezygnacjach wynika, że coraz większa część osób rezygnujących z usług wskazuje wzrost ceny jako główny powód odejścia.
Granica opłacalności
Abonamenty przez lata sprzedawały się prostym argumentem: dziesiątki gier za cenę jednej rocznie. Kolejne podwyżki przesunęły ten rachunek. Gracz, który realnie ogrywa dwie lub trzy pozycje w roku, zaczyna liczyć i często wychodzi mu, że taniej kupić konkretne tytuły.

Do tego dochodzi rozdrobnienie. Osoba grająca na kilku platformach potrafi płacić za trzy usługi naraz, a każda z nich w ostatnich latach drożała.
Co z tego wynika
- Warto raz na kwartał sprawdzić, ile faktycznie godzin spędziliśmy w grach z abonamentu.
- Subskrypcje w wersji miesięcznej mają sens tylko przy intensywnym graniu w konkretnym okresie.
- Przy rzadkim graniu zakup pojedynczych gier w promocji zwykle wypada korzystniej.
Wydawcy stoją przed klasycznym dylematem. Wyższa cena podnosi przychód z pojedynczego użytkownika, ale zmniejsza bazę. Kolejne kwartały pokażą, gdzie leży punkt równowagi.
Diablo 5 oficjalnie zapowiedziane. Blizzard zdradził pierwsze szczegóły
Blizzard nie planuje już dodatków do Diablo 4. Studio skupia się na piątce
Blizzard zapowiedział strzelankę w uniwersum StarCrafta. Na premierę poczekamy lata
Sony zablokowało fanowski tryb sieciowy do The Last of Us Part 2
Najnowsze w serwisie
Nie przegap kolejnych newsów
Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.