Przejdź do treści
poniedziałek, 14 września 2026
gry.news
Newsy

Coraz więcej graczy rezygnuje z abonamentów. Powodem są rosnące ceny

Game Pass, PlayStation Plus i Nintendo Switch Online tracą subskrybentów. Najczęściej wskazywany powód to cena.

Półki ze starymi grami w sklepie w tokijskiej dzielnicy Akihabara
Fot. Nicholas / <a href="https://creativecommons.org/licenses/by/2.0" rel="nofollow noopener">CC BY 2.0</a>, via <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Retro_gaming_shop_in_Akihabara,_Japan.jpg" rel="nofollow noopener">Wikimedia Commons</a>

Podwyżki cen abonamentów growych nie przeszły bez echa. Z danych o rezygnacjach wynika, że coraz większa część osób rezygnujących z usług wskazuje wzrost ceny jako główny powód odejścia.

Granica opłacalności

Abonamenty przez lata sprzedawały się prostym argumentem: dziesiątki gier za cenę jednej rocznie. Kolejne podwyżki przesunęły ten rachunek. Gracz, który realnie ogrywa dwie lub trzy pozycje w roku, zaczyna liczyć i często wychodzi mu, że taniej kupić konkretne tytuły.

Bezprzewodowy pad do konsoli Xbox One
Fot. Evan-Amos / domena publiczna, via Wikimedia Commons

Do tego dochodzi rozdrobnienie. Osoba grająca na kilku platformach potrafi płacić za trzy usługi naraz, a każda z nich w ostatnich latach drożała.

Co z tego wynika

  • Warto raz na kwartał sprawdzić, ile faktycznie godzin spędziliśmy w grach z abonamentu.
  • Subskrypcje w wersji miesięcznej mają sens tylko przy intensywnym graniu w konkretnym okresie.
  • Przy rzadkim graniu zakup pojedynczych gier w promocji zwykle wypada korzystniej.

Wydawcy stoją przed klasycznym dylematem. Wyższa cena podnosi przychód z pojedynczego użytkownika, ale zmniejsza bazę. Kolejne kwartały pokażą, gdzie leży punkt równowagi.

Najnowsze w serwisie

Nie przegap kolejnych newsów

Raz w tygodniu wysyłamy skrót najważniejszych wydarzeń ze świata gier.

Zapisz się